Pytanie 18 z 20 Pytań (Combo Book)

Artykuł opublikowany na Portalu Amerykańskim Październik 2008

http://www.femalegamblers.info/past-issues/oct2008.htm




PYTANIE 18.Czy kłótnie, rozczarowania lub frustracje wywołują w tobie przymus do uprawiania hazardu?

(z Combo Book 20 Pytań Diagnostycznych strony 15 i 16)

Tłumaczenie literatury GA(AH) jest trudnym zadaniem ponieważ obowiązuje zasada: słowo w słowo. Po polsku jest wiele odpowiedników na angielskie słowa. Ale literatura GA(AH) to nie jest poezja ani opowiadanko, gdzie można używać różne określenia. Tłumaczenia muszą być zrobione precyzyjnie, tak, aby w każdej książce, broszurze czy ulotce była ta sama terminologia. Od pierwszego mementu mojego zetknięcia się z literaturą GA(AH), zakochałam się w niej za to, że nie pogrywała z moim umysłem, mimo, że jeszcze nie widziałam wtedy, jak była logiczna i magiczna zarazem. Wszystko, co wiedziałam, to było to, że aby dzielić się na mitingu, muszę się mieć czym dzielić. Wiedziałam, że „historie wojenne” albo historie o tym, że hazard to czy tamto, nigdzie nas nie zaprowadzą. Przez „nas” mam na myśli, grupę w moim rodzinnym mieście Krakowie. Potem, kiedy przeczytałam historię Algamus Society, ucieszyłam się, że miałam wtedy rację.

Przyszłam do polskiego AH w styczniu 2006 roku po 15 latach uprawiania hazardu – totalnego szaleństwa, byłam Minutę Od Śmierci. Umierałam i nie było dla mnie lekarstwa. Nie było Literatury GA(AH) dostępnej po polsku. Żeby nie robić błędów, spędzałam ze słownikiem długie godziny przed komputerem, czytając strony GA(AH) z różnych krajów. Spędzałam także długie godziny czytając i tłumacząc WHW i kochałam to, gdyż było to jak komentarz, wytłumaczenie. Z każdym mijającym dniem wszystko stawało się dla mnie coraz bardziej przejrzyste. Najtrudniejsza sprawą była akceptacja. Miałam wielkie szczęście otrzymując dodatkowy DAR – Marilyn L. moją internetową Opiekunkę. Zadawałam setki pytań i Marilyn L. była uprzejma mi wyjaśniać albo sugerować.

Która część Combo Book była najtrudniejsza do tłumaczenia? 20 Pytań. 20 Pytań tworzy historię kompulsywnego hazardzisty. Dokładnie w tym momencie, kiedy ktoś na nie odpowiada –ona czy on – nie gra. Więc wszystkie pytania powinny być napisane w czasie przeszłym.  Did you? Have you? Were you? Did you have? Odpowiedziałam 19 razy TAK.

Ale było jedno pytanie z którym nie wiedziałam, co zrobić , Pytanie 18.

18.Czy kłótnie, rozczarowania lub frustracje wywołują w tobie przymus do uprawiania hazardu?

To było JEDYNE pytanie napisane w czasie teraźniejszym. Dlaczego? Co mądre GA ma na myśli? Zadawałam sobie to pytanie w kółko. Czy naprawdę istnieje taka możliwość, że nic na tym świecie, nie wkurzy mnie na tyle, że pójdę sobie zagrać? Czy to jest naprawdę możliwe? Byłam zaszokowana. Pamiętałam wtedy bardzo dobrze jak było przedtem: deszcz czy słońce –świetne powody, żeby sobie zagrać. Urodziny czy pogrzeb –to samo. Każdy powód był dobry, żeby uprawiać hazard.

Tak więc, zadawałam sobie pytanie: może jest jakaś różnica pomiędzy angielskimi słowami “urge” –przymus i „impuls” -impuls. Czy impuls jest tym, co powstaje w moim mózgu i na co nie mam wpływu? Pamiętałam impulsy bardzo dobrze, szczególnie te, które miałam pod koniec moich ostatnich dni uprawia hazardu – to było coś bardzo, bardzo bolesnego. Bolało mnie ciało i mózg. Pociłam się i trzęsłam. To był ból fizyczny i nie do opisania cierpienie –fizyczne i psychiczne.(kiedyś, żeby nie pójść zagrać, przykułam się do koloryfera pod oknem –długa historia).

Może więc przymus(urge) jest jakimś rodzajem wzorca, który stworzyłam? W stresujących sytuacjach moją odpowiedzią było iść sobie zagrać? I to nie jest sprawa impulsów tylko nauczyłam się tak reagować? Skrywać się w hazard? I to ja wytworzyłam ten przymus(urge)?

Wzorzec ucieczki jako sposób na nagradzanie się w złych sytuacjach życiowych z którymi nie mogłam sobie poradzić? Ale co z dobrymi sytuacjami? Też byłam w kasynie. Każdy powód był dobry, żeby sobie zagrać.

Dlaczego? Czemu to 18 Pytanie – jako jedyne jest w czasie teraźniejszym? Zadawałam sobie to Pytanie i moja odpowiedź brzmiała – NIE. To była dla mnie spora niespodzianka. Zadawałam sobie pytanie –czy mam jakieś impulsy? Moja odpowiedź brzmiała NIE.W kółko zadawałam sobie to pytanie.

Czy jest jakiś powód dobry albo zły, żeby pójść sobie zagrać? Moja odpowiedź brzmiała ponownie NIE. Zdecydowałam się poczekać na impulsy. Ale do dzisiaj nie miałam żadnych.

Zatem czy impuls jest myślą? Nauczyłam się w Programie GA (AH), że nie jestem odpowiedzialna za moje myśli . Jestem odpowiedzialna za to, co z nimi robię. Spędziłam ostatnie dwa lata zadając sobie Pytanie 18. I moja odpowiedź ciągle brzmi NIE. Co to oznacza? To oznacza, że nauczyłam się dawać sobie radę z trudnymi sytuacjami i nie kreować wzorców przymusu (urge) jak nagród za stresujące sytuacje.

Tak więc: czy nie uprawianie hazardu to jest teraz sprawa impulsów, przymusu czy moich decyzji? Ten przymus (urge) z Pytania 18 był rodzajem wzorca, który wykreowałam. Ten rodzaj wzorca, jako sposobu ucieczki przed życiem był niewłaściwy. Ucieczki zarówno od złych jak i dobrych sytuacji. Zdrowienie jest darem. Więc wiecie co? Nie wiem, czemu otrzymałam ten dar. Ale na wszelki wypadek, żeby go nie stracić, idę zaraz na miting GA(AH). To jest mój przymus(urge). Czy ten przymus jest moim świadomym wyborem, najlepszym, jaki kiedykolwiek stworzyłam?

To, co mnie ciekawi dzisiaj, to jest to “kim byłam przeznaczona być”. Nieszczęśliwą, pożałowanie godną hazardzistką? MOWY NIE MA! Ponieważ nauczyłam się, że: „Najlepszą sprawą, jeśli chodzi o przyszłość jest to, że przychodzi jeden dzień za jednym razem” Abraham Lincoln (1809-1865)

GA(AH), dziękuję za Pytanie 18 – mój CEL (GOAL) –CEL(PURPOSE)- CEL(DESTINATION) (GA które wolicie?)

Isia in Poland

Wyjaśniam:

1. w języku angielskim też są różne odpowiedniki i zależą od kontekstu w jakim się je użyje

GOALGOL, CEL, META, BRAMKA W PIŁCE NOŻNEJ

PURPOSE INTENCJA, PRZEZNACZENIE, CEL, ZAMIAR, MIEĆ NA CELU, ZAMYSŁ,  ROZMYSŁ

DESTINATIONMIEJSCE PRZEZNACZENIA, CEL

2. WHW – http://www.femalegamblers.org/

po polsku – http://hazardzistki.org/

3.Algamus Society –pierwsza próba założenia GA(AH) przez Jima W.

QUESTION 18: Do arguments, disappointments or frustrations create within you an urge to gamble?(Combo Book pages 15 and 16)

Translating the GA Literature is a very difficult task as there is a rule: word for word. There are many equivalents in my Polish language for English words. But GA literature is not like poetry or a novel where you can use many different terms. Translations have to be done precisely so that each book, brochure, and pamphlet have the same terms. From the first moment I picked up GA Literature, I fell in love with the information for not playing games with my mind even though I couldn’t see how logical and magical it was. All I knew was that to share as a chairperson at GA meeting, I have to have something to share. All I knew were war stories or stories that gambling will lead us nowhere. By us, I mean the group in my home town Krakow. Later on when I read the story of Algamus Society I was happy that I was right at that time.

I came to Polish GA in January 2006 after 15 years of gambling of total madness, I was just One Minute from death. I was dying and there was no cure for me. There was no GA Literature available in Polish. In order not to make any mistakes in my translations I was spending with dictionary long hours at the computer reading GA websites from different countries; I was spending hours reading and translating WHW as well and I loved it as it was like a comment, an explanation. Each passing day everything was more and more clear for me. The most difficult part was to accept it. I was lucky enough to be given an additional gift, Marilyn L., my internet Sponsor. I was asking hundreds of questions and Marilyn L. always was kind enough to explain or to make a suggestion.

Which part of Combo book was most difficult for me to translate? 20 Questions. 20 questions makes compulsive gamblers history. At that precise moment someone answers questions if she or he doesn’t gamble. So all of questions should be written in past tense.  Did you? Have you? Were you? Did you have?? I said 19 times yes as an answer.

But there was one question I didn’t know what to do about, Question 18. Do arguments, disappointments or frustrations create within you an urge to gamble?

It was the only Question in written in the present tense. Why? What clever GA has in mind? I was asking myself over and over again. Is it really possible that nothing in this world will upset me and I won’t go gambling? Is it really possible? I was shocked. I could remember very well at that time how it was before: rainy weather or sunshine – good reasons to go and gamble. Happy birthday and funeral as well. Any reason was good enough to go gambling.

So I was asking myself: maybe there is a difference between English words urge and impulses? Is an impulse something that comes out in my brain and I have no influence over it? I could remember very well impulses, especially at the end of my gambling days – it was something very, very painful. My body and my brain were in pain. I was sweating and shivering. I was in physical pain and it was an incredible physical and mental suffering (once in order not to go gambling I chained myself to radiator/heater near a window? a long story anyway).

So maybe an urge is some kind of pattern I have created? In stressful situations my answer was to go and gamble? And is it not a matter of impulses that I have learned to react this way? To hide into gambling? And I have created an urge? A pattern to escape as a way of rewarding myself for bad situations in life which I couldn’t handle? But what about good times? I was in casino as well. Any reason was good enough for gambling.

Why? Why is this Question 18 – The one and only, in present tense? I was asking myself this question and my answer was no. It was a big surprise to myself. So I have asked myself do I have any impulses? My answer was no. And I have asked myself again.
Is there any reason good or bad enough to go and gamble? And my answer was no again. So I have decided to wait for impulses. And it has been none till today. So is an impulse a thought? I have learned in GA Program, I am not responsible for my thoughts, I am responsible for what I do with it. I have spent the last two years asking myself Question 18. And my answer is constantly no. What does it mean? It means I have learn to handle difficult situations and not to create urges -patterns as a reward for stressful situations.

Is not to gamble a matter of impulses, urges or my decisions now? This urge from Question 18 was some kind of pattern I have created. This pattern as a way of escaping life was totally wrong. From bad and good situations as well. Recovery is a gift. So you know what? I don’t now why I was given this gift. But just in case not to loose it I am going right now to GA meeting. It is my urge the good one? Is urge my conscious choice, the best one I ever created?

What I am curious those days is, whom I was meant to be? Unhappy, miserable female gambler? NO WAY! As I have learned: “The best thing about the future is that it comes one day at a time.”  Abraham Lincoln, 1809-1865

GA, thank you for Question 18, my GOAL-PURPOSE- DESTINATION (which one do you prefer?)

Isia in Poland